Kategorie: Wszystkie | nienawiść
RSS
piątek, 24 grudnia 2010
te Tradycje Świąteczne

Jak pewnie wiecie dziś jest wigilia. Jak co roku od 2000 lat(+- 100). Podobno ma to coś wspólnego z urodzinami Jezusa. Jednak nie wielu zna prawdziwe przyczyny tradycji wigilijnych. W zasadzie zna je tylko bestia która doznała objawienia. Jednak bestia jest istotą wszechdobrą i arcyłaskawą wiec się z wami tą unikalna i zakazaną (jak czytacie uważajcie na Opos Daie i Różomasonów)

Tradycja 1 – Choinka

Jak wiadomo choinka jest ściśle powiązana z germanizacją i próbą zastąpienia judeopolskochrześcijańkich tradycji germanochrześcijańskimi. Jednak mimo wszystko pewnie chcielibyście wiedzieć czemu w ten uroczysty dzień znosimy do domów martwe (lub plastikowe, które de facto też jest martwe) drzewo. Zwyczaj ten wprowadził niemiecki Papież Kalasanty IX który chciał w ten sposób uhonorować drwali obecnych podczas narodzin Jezusa. Są oni ignorowani przez główny nurt chrześcijaństwa ze względu na silne lobby pastuszków jednak apokryfy św. Michała z Jeny wyraźnie opisują 3 drwali, którzy przynieśli opał do żłóbka. Jezus podobno uśmiechał się gdy w ognisku miło trzaskały igły i szyszki.

Tradycja 2 – Opłatek

Jest wigilia, jest opłatek, to wie każde dziecko, ale już zdecydowanie mniej osób zna legendę związaną z tym zwyczajem. Jak wiadomo gdy urodził się Jezus, wszyscy okoliczni mieszkańcy zebrali się by powitać nowo narodzonego syna bożego. Maryi i Józefowi wypadało czymś poczęstować miłych gości, mieli jednak tylko resztkę macy z ostatniego posiłku (ale bez chrześcijańskich dzieci w środku,  wtedy nie było chrześcijańskich dzieci, no może jedno,  ale to jak wiadomo do macy nie trafiło). Zaczęli więc dzielić mace na małe kawałki, by dla każdego starczyło, ta natomiast cudownie się rozmnożyła.

Tradycja 3 – Prezenty

Ta tradycja narodziła się w XIV wieku w Parmie gdzie król Fryderyk II Wierny, Car August Śniady i księżna Teresa Augsburska postanowili uczcić Trzech Króli dając nadania ziemskie swoim dworzanom. Zwyczaj ten był przez wiele lat powtarzany co roku, stajać się świąteczną tradycją. I tak my dzisiaj chodzimy do sklepów i dajemy sobie dary, tak jak 3 królowie przynieśli dary Jezusowi.

Tradycja 4 - Mak

Pewnie wielu z was zastanawia się czemu w Wigilię używamy tyle maku i jak wiąże się on ze świętami. Otóż po narodzinach Jezuska w stajence było bardzo tłoczno i gwarnie. Jezusek nie mógł spać i bardzo płakał. Na szczęście jeden z aniołów obecnych przy narodzinach Pana miał ze sobą w szmatce zawinięty wywar z maku,  który pozwolił Jezuskowi zasnąć i odpocząć.

Więcej zwyczajów jutro bo dziś bestia musi iść praktykować zwyczaje świąteczne.

14:54, plugawabestia , nienawiść
Link Komentarze (2) »
sobota, 18 grudnia 2010
Ta powszechna ignorancja

Bestia jest istotą pazerną i żarłoczną. Jednym z objawów żarłoczności bestii jest głód poznawczy> Bestia lubi wiedzieć. Przy czym bestia jest leniwa i marzy o krótkich sensownych artykułach, a nie o tak dziś modnych artykuliskach które drążą wokół tematu nie podając żadnych sensownych informacji. Trzeba zwrócić uwagę ,że bestii nie chodzi tu o wiedzę stricte naukową. A o tą bardziej życiową i encyklopedyczną, czyli dziś nie modną. Dostęp do tej wiedzy jest łatwy jak nigdy, ot wystarczy odpalić Internet i już wiedza się zjawia (magia?). Jednak ludzie mimo wszystko wolą nic nie wiedzieć .  Bestia ma inne podejście, jak rozmawia o promach kosmicznych to lubi potem sobie o tych promach poczytać, jak czyta o cykadach to chciała by wiedzieć jak to się je. Gdy widzi słonia to lubi się dowiedzieć jakie słonie występują w przyrodzie i jak je najlepiej przyrządzić (pewnie myślicie ,że to żart*).  A jak kupuje laptopa czy aparat to chciała by się dowiedzieć jak to działa i czym się różni miedzy sobą, by moc wybrać jak najlepszy lub najszpanierszczejszy (jako że bestia jest facetem będzie to biały (dla mniej szpanerskich facetów jest czarny).  Niestety im więcej bestia wie tym bardziej widzi ignorancje, powierzchowne potraktowanie tematu lub lekceważące podejście do sprawy. W rezultacie w mediach uzyskujemy mnóstwo ciekawych informacji które z rzeczywistością maja tyle wspólnego co kuna z żaglem. Ot np. aparaty fotograficzne w których cały czas zwraca się ludziom uwagę na ilość mega pieli (te malutkie punkciki) nie zwracając uwagi na realna wielkość matrycy (paradoksalnie te malutkie punkciki mogą być mniejsze lub większe). Co gorsza nikt nawet nie stara się sprawdzić tych informacji a pojęcie „ignorancja to siła” nigdy nie było tak powszechne.

*Żaden słoń nie ucierpiał podczas pisania tego artykułu. Podczas…

20:36, plugawabestia , nienawiść
Link Komentarze (1) »
czwartek, 09 grudnia 2010
Gotuj z bestią

Szukasz przepisów, marzysz o jedzeniu lepszym niż jakiekolwiek inne. Chcesz zadziwić znajomych i otumanić wrogów, chcesz by wszyscy ci zazdrościli, masz ochotę na najlepsze jedzenie od czasu kiedy Kain zabił Abla. Pytasz sie co masz zrobić. Marzysz by bestia przeszła już do sedna i powiedziała jak zrobić taki delikates by ambrozja wydawała się przy nim popiołem. Jesteś ciekawy jak smakuje jedzenie za które bogowie oddawali duszę a wampiry były gotowe zrezygnować z krwi.  Zrób Se kanapkę są smaczne.

 

21:55, plugawabestia , nienawiść
Link Komentarze (3) »
wtorek, 16 listopada 2010
Kipiąc z nienawiści

Zwierz, to jest bestia, doszła to jest doszedł do wniosku ,że w sumie nienawidzi wszystkiego i wszystkich, no może nie do końca wszystkiego, może także nie do końca wszystkich i może nie przez cały czas. Ale w gruncie rzeczy jest tej nienawiści dużo. Bo jak tu nie nie nienawidzić ludzi, są głupi (a jak nie są to nie piszą komentarzy pod blogami i artykułami w internecie wiec się nie liczą) i brzydcy (albo ładni ale czy to naprawdę kiedykolwiek powstrzymało nienawiść?) to samo zwierzęta, niby fajne ale maja cztery łapy albo ogon i skszela - fuj.  Jak bestia ma nie nienawidzić pogody, kiedy w lecie jest ciepło a w zimie zimno. Jak lubić prace kiedy albo jej nie ma albo jest. Ogólnie nienawidzić można i warto bowiem są powody. Można np. nienawidzić besti bo jest nienawistna.